Migrena – jak sobie pomóc
Czy zdarzyło się tak, że miałeś tak wielki ból głowy, że tylko myślałeś o tym, aby się skończył? Czy z tego powodu nie mogłeś rozpocząć zaplanowanych obowiązków? Czy każdy najmniejszy wysiłek wywoływał dodatkowo silniejszy dyskomfort? Jeżeli tak, to właśnie ten tekst jest wyjątkowo dla Ciebie.
Ból głowy to jedno z najgorszych dolegliwości jakie pojawiają się totalnie nieprzewidzianie oraz efektywnie rujnują nasze plany. Ból u pewnej grupy osób występuje, gdy niewłaściwie oraz zbyt długo śpią, są nienajedzeni, za dużo czasu egzystują w stresowej sytuacji albo są zmęczeni. Także warunki atmosferyczne mogą niekorzystnie rzutować, gdyż zbyt nieoczekiwane zmiany temperatury lub ciśnienia mogą wyciągnąć organizm z wewnętrznej stabilizacji.
Częstymi oznakami tego typu przypadłości są: przeczulenie na oświetlenie, mdłości, wymioty, brak tolerancji na armomaty, rozdrażnienie i silny ból w rozmaitych miejscach głowy. Trzeba zaznaczyć, że ten ostatni nie w każdym przypadku jest ciągły. Posiada on charakter nieciągły, czyli w jednej chwili czujemy słabiej, w innym momencie silniej.
Z czasem każdy opracował sobie swój osobisty przepis na walkę z tą dolegliwością. Jeżeli jednak dla Ciebie to dopiero początek nieprzyjemnej przygody, to udzielę Ci trochę rad. Jeśli masz wrażenie, że migrena zbliża się, to w miarę możliwości nie rób znaczących działań ani fizycznych, ani intelektualnych. Czasem przydarza się tak, że to jedynie przejściowa niedogodność, która prędko minie. Nie godzi się pozwolić jej się rozkręcić. Jeżeli jednak odczuwasz, że nastąpił ten przykry czas, to zrób sobie choć szybką przerwę. Przymknij oczy oraz staraj się zrelaksować. Należy zatroszczyć się o to, aby miejsce, w którym przebywasz było ciche, zaopatrzone w świeże powietrze i posiadało zmniejszone oświetlenie. Na